poniedziałek, 16 maja 2011
Tort Rafaello z nutą porzeczkową
dzisiaj tort w klasycznej kreacji
słodycz białej czekolady przełamana lekko kwaśnym smakiem czarnej porzeczki
i jak na Rafaello przystało, również z kokosem i migdałami..
Z rozpędu upiekłam dwa :)
Pamiętajcie, że torty najlepiej smakują następnego dnia; warto tort trzymać w lodówce w zamkniętym opakowaniu aby nie przechodził zapachem kiełbaski; trzymać w temperaturze pokojowej minimum 20-30 min przed podaniem.
Składniki na formę 22 cm (mała):
Biszkopt:
5 jaj
100 g mąki pszennej
40 g mąki ziemniaczanej
150 g cukru drobnego
1 łyżka soku z cytryny
szczypta soli
1 łyżka ekstraktu waniliowego (lub cukier waniliowy)
do nasączenia biszkoptu:
sok z cytryny + odrobina wody + łyżeczka cukru trzcinowego (można zastąpić zwykłym)
Krem kokosowy:
250 ml śmietany 36%
70 g białej czekolady
50 g wiórków kokosowych
2 listki żelatyny
dodatkowo ewentualnie 1łyżka cukru pudru (jeżeli lubicie słodsze)
kilka łyżek konfitury z czarnej porzeczki
"opakowanie tortu"
250 ml śmietany 36%
2 listki żelatyny
3 łyżki cukru pudru
dodatkowo do dekoracji: uprażone płatki migdałów, wiórki kokosowe, wiórki z białej czekolady
Przygotowanie:
upiec biszkopt zgodnie z przepisem zamieszczonym tutaj
Przestudzony przekroić na 3 części.
Krem kokosowy:
czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (lub w mikrofali) z 50 ml śmietany.
Żelatynę namoczyć, rozpuścić z 2-3 łyżki wody
Pozostałą śmietanę ubić na półsztywno, dodać rozpuszczoną czekoladę, wiórki kokosowe i żelatynę miksując krótko na wysokich obrotach. Ewentualnie dosłodzić cukrem pudrem.
Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu, zapiąć metalową obręcz, nasączyć lekko kilkoma łyżkami wody z cytryną. Posmarować konfiturą, na do delikatnie połowę kremu kokosowego.
Przykryć drugim blatem biszkoptu. Nasączyć, posmarować resztą kremu kokosowego.
Przykryć trzecim blatem biszkoptu, nasączyć lekko.
Wstawić do lodówki na kilka godzin (minimum.2-3 godziny).
Zdjąć obręcz z tortu.
Śmietanę na "opakowanie tortu" ubić z cukrem, na koniec dodając rozpuszczoną żelatynę.
Tort posmarować śmietaną z wierzchu oraz boki.
Ozdobić uprażonymi płatkami migdałów i/lub wiórkami kokosowymi oraz wiórkami z białej czekolady.
Schłodzić, podawać następnego dnia.
Powodzenia :)
niedziela, 15 maja 2011
sports car cake
... tort urodzinowy dla syna super fajnej koleżanki :)
pozdrawiam ciepło!
a jutro podzielę się z moim nowym przepisem na tort Rafaello
więcej zdjęć znajdziecie na mojej stronie Facebook
http://www.facebook.com/pages/tortenstubeat/145100785538528
pozdrawiam ciepło!
a jutro podzielę się z moim nowym przepisem na tort Rafaello
więcej zdjęć znajdziecie na mojej stronie Facebook
http://www.facebook.com/pages/tortenstubeat/145100785538528
poniedziałek, 2 maja 2011
Pizza włoska
z pizzą to jest tak, że najważniejsze jest ciasto.
Jedni lubią grubszą, inni cieńką, ale wszyscy chrupiącą!
I choć myślałam, że moja pizza jest już doskonała i ciasto lepsze niż z większości pizzeri, to małe zmiany w przepisie sprawiły, że jest jeszcze lepsza!
Doskonała!
A owe modyfikacje pochodzą prosto od naszych przyjaciół, w których płynie włoska krew.
Dodatki wybierajcie sami według upodobań. Ciasto gra główną rolę w tym przedstawieniu. Grubość, też pozostawiam gustom.
Z podziękowaniem dla familli Di Grillo ;)
Składniki na 3-4 średnie:
350 ml letniej wody
20 g świeżych drożdży
1 łyżka soli
1/2 łyżki cukru
6 łyżek oliwy z oliwek
300 g mąki pszennej (niski typ)
250 g mąki krupczatki (niski typ)
i koniecznie drobna kasza manna do podsypania ciasta przy formowaniu placków!
i to mnie urzekło smakowo :) nie pożałujecie, będzie bardziej chrupiąca.
Przygotowanie:
Mąki, sól, wsypać do miski, na wierzchu cukier. Wkruszyć drożdże i zalać ciepłą wodą. Odstawić na kilka minut i wyrabiać elastyczne ciasto. Ja robię w całości zwykłym robotem kuchennym, bez bólu, uchwyty śruby. Na koniec dodaję oliwę.
Gotowe, w misce przykryć folią i wstawić do lodówki na około godzinę do zimnego wyrastania.
Wyjąć, odrywając po kawałku, formować placki, podsypane kaszą, układać na blasze.
Dodatki.. zgodne z zamówieniem rodziny.
U mnie zawsze najpierw sos pomidorowy, potem ser mozarella,...itd.
Dodatkowo posypuję jeszcze z wierzchu oregano, bo lubię dużo :)
Pizza przed pieczeniem powinna chwilę odstać, lekko napuchnąć.
Ciasto może czekać, na pieczenie, w lodówce do 2 dni.
Pieczenie:
piekarnik bez termoobiegu na maxa; 230-240 stopni; na dolnej półce.
Piec do zrumienienia. Nie podam czasu, bo to kwestia piekarnika. Zauważycie moment gdy ślinka leci i pizza wygląda doskonale.
Piekę na "surowej" blasze z piekarnika. Bez papieru, smarowania, etc. I wychodzi doskonała.
Polecam i smacznego!
niedziela, 1 maja 2011
Tort na chrzciny Janka
... tort wykonany w warunkach polowych ;) część wykonana przed wyjazdem z Austrii, reszta na tle remontu mieszkania u mojego brata.. w Polsce. Skomplikowana sprawa, ale się udało :)
Wielkanoc była uroczo rodzinna! i szczególnie uroczysta z okazji chrzcin mojego małego siostrzeńca.
Kilka zdjęć w biegu.. w wykonaniu młodszego braciszka Wojtusia ;)
czekoladowo-morelowy
Wielkanoc była uroczo rodzinna! i szczególnie uroczysta z okazji chrzcin mojego małego siostrzeńca.
Kilka zdjęć w biegu.. w wykonaniu młodszego braciszka Wojtusia ;)
czekoladowo-morelowy
Subskrybuj:
Posty (Atom)

