u nas klasycznie i świątecznie :)
Te maleńkie ciasteczka w kształcie rogalików posypane cukrem z wanilią, to świąteczny klasyk z Austrii.
W tym roku wypiekane wyłącznie z mielonymi migdałami i muszę przyznać, po minie męża, wyszły idealnie.
Kruche, sypkie ciasteczka, cudnie pachnące. Prostota wykonania i smaku. Choć... czasochłonne lepienie...
Można kupić specjalną blaszkę, na którą można rozwałkować ciasto, ale... u nas w święta, konserwatywnie i w 100% ręcznie formowane.
Mój przepis po wielu modyfikacjach...
Słodkiej przedświątecznej atmosfery życzę :)
Składniki na 2 blachy (jeden słoik słodkości):
100 g mielonych migdałów
250 g mąki pszennej
50 g cukru pudru zmiksowanego z kawałkiem laski wanilii
170 g miękkiego masła
Przygotowanie:
ciasto można przygotować godzinę lub 1-2 dni przed pieczeniem i trzymać w woreczku w lodówce. Przed formowaniem rogalików ocieplić do temp. pokojowej, albo... będą się kruszyć ;)
Wszystkie składniki razem zagnieść lub łatwiej wrzucić do miski i wyrobić mikserem.
Schłodzić, następnie odrywać kawałki, z których rolować wałeczki grubości ołówka i z nich formować mini rogaliki.
Piec w temperaturze 200 stopni, ok. 10 min.
Gorące posypać cukrem pudrem z wanilią.
Przechowywać w suchym, szczelnym pojemniku.
Pycha! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 grudnia 2012
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Panna Cotta waniliowa
... dzisiaj kreacja Panna Cotta waniliowa z sosem truskawkowym.
Doskonale prezentuje się na przyjęciu dla przyjaciół czy rodziny. Nie duże porcje, efektownie serwowane.
Mało pracy, duży efekt.
Polecam
Przepis na waniliową panna cotte znajdziecie tutaj.
Sos truskawkowy
mrożone lub świeże truskawki
trochę soku z cytryny i opcjonalnie odrobina cukru trzcinowego (ostatecznie białego)
Całość zmiksować i gotowy, najlepszy sos truskawkowy pod słońcem.
Po prostu.
Wykonanie:
Z porcji wyjdzie 6-7 kieliszków do szampana.
Panna cotte wlewamy do kieliszków, każdy przykrywamy folią (aby nie robił się kożuch i nie łapała smaków z lodówki ;)).
Kieliszki ustawiamy np. w foremce keksowej, jak na zdjęciu, przechylone i zostawiamy do całkowitego zgęstnienia.
Przed podaniem dolewamy sos truskawkowy, listek mięty lub melisy dla kontrastu i gotowe.
Smacznego :)
Doskonale prezentuje się na przyjęciu dla przyjaciół czy rodziny. Nie duże porcje, efektownie serwowane.
Mało pracy, duży efekt.
Polecam
Przepis na waniliową panna cotte znajdziecie tutaj.
Sos truskawkowy
mrożone lub świeże truskawki
trochę soku z cytryny i opcjonalnie odrobina cukru trzcinowego (ostatecznie białego)
Całość zmiksować i gotowy, najlepszy sos truskawkowy pod słońcem.
Po prostu.
Wykonanie:
Z porcji wyjdzie 6-7 kieliszków do szampana.
Panna cotte wlewamy do kieliszków, każdy przykrywamy folią (aby nie robił się kożuch i nie łapała smaków z lodówki ;)).
Kieliszki ustawiamy np. w foremce keksowej, jak na zdjęciu, przechylone i zostawiamy do całkowitego zgęstnienia.
Przed podaniem dolewamy sos truskawkowy, listek mięty lub melisy dla kontrastu i gotowe.
Smacznego :)
piątek, 17 grudnia 2010
Wiener Vanillekipferl - Sacher
Wiedeńskie rogaliki waniliowe...
czyli... tradycyjny specjał świąteczny prosto z Wiednia.
W smaku kruche ciasteczka w kształcie rogalików, obowiązkowo posypane cukrem waniliowym.
Pokusiłam się, z okazji Świąt, o wypiek według receptury z książki Sacher'a.
Przy okazji przewertowałam kilka innych książek z przepisami z Austrii. I... występują one zarówno jako ciasteczka z samych migdałów lub orzechów laskowych jak i przedstawione dzisiaj.. czyli mieszane.
Miłego wypiekania.
Składniki na dwie blachy:
280 g mąki pszennej (glatt)
50 g mielonych migdałów
50 g mielonych orzechów laskowych
200 g miękkiego masła
70 g cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
szczypta wanilii
dodatkowo: cukier puder z wanilią do posypania*
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zagnieść w ciasto; zwartą kulkę elastycznego ciasta.
Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na noc, lub minimum ok. godzinę.
Formować rogaliki i piec w temperaturze 180 C, 8-10 minut.
Gorące, posypać cukrem pudrem waniliowym.
a teraz bardziej szczegółowo:
ciasto wyjąć z lodówki i uformować wałek/rulon, ok. 4-4,5 cm średnicy. Następnie nożem pokroić rulon na plasty o grubości ok.0,5 cm.
Każdy plaster zrolować na stolnicy, wewnętrzną stroną dłoni. Praktycznie da się to zrobić jednym ruchem dłoni. Brzegi cieńsze, środek grubszy. Ukształtować w rogalik i gotowe.
Rogaliki nie są mini mini, ale są nieduże. Mój mąż zwrócił mi szczegółowo uwagę na ich prawidłowy rozmiar ;), ale mniejsze też są smaczne ;))
* cukier puder waniliowy. Warto się pokusić o prawdziwą wanilię. Zapach w trakcie posypywania ciepłych rogalików... zniewala ;)
Ja, zmiksowałam kawałek laski wanilii (dosłownie 1,5 cm) z pół szklanki cukru pudru. Wyszedł rewelacyjny cukier puder waniliowy!
czyli... tradycyjny specjał świąteczny prosto z Wiednia.
W smaku kruche ciasteczka w kształcie rogalików, obowiązkowo posypane cukrem waniliowym.
Pokusiłam się, z okazji Świąt, o wypiek według receptury z książki Sacher'a.
Przy okazji przewertowałam kilka innych książek z przepisami z Austrii. I... występują one zarówno jako ciasteczka z samych migdałów lub orzechów laskowych jak i przedstawione dzisiaj.. czyli mieszane.
Miłego wypiekania.
Składniki na dwie blachy:
280 g mąki pszennej (glatt)
50 g mielonych migdałów
50 g mielonych orzechów laskowych
200 g miękkiego masła
70 g cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
szczypta wanilii
dodatkowo: cukier puder z wanilią do posypania*
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zagnieść w ciasto; zwartą kulkę elastycznego ciasta.
Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na noc, lub minimum ok. godzinę.
Formować rogaliki i piec w temperaturze 180 C, 8-10 minut.
Gorące, posypać cukrem pudrem waniliowym.
a teraz bardziej szczegółowo:
ciasto wyjąć z lodówki i uformować wałek/rulon, ok. 4-4,5 cm średnicy. Następnie nożem pokroić rulon na plasty o grubości ok.0,5 cm.
Każdy plaster zrolować na stolnicy, wewnętrzną stroną dłoni. Praktycznie da się to zrobić jednym ruchem dłoni. Brzegi cieńsze, środek grubszy. Ukształtować w rogalik i gotowe.
Rogaliki nie są mini mini, ale są nieduże. Mój mąż zwrócił mi szczegółowo uwagę na ich prawidłowy rozmiar ;), ale mniejsze też są smaczne ;))
* cukier puder waniliowy. Warto się pokusić o prawdziwą wanilię. Zapach w trakcie posypywania ciepłych rogalików... zniewala ;)
Ja, zmiksowałam kawałek laski wanilii (dosłownie 1,5 cm) z pół szklanki cukru pudru. Wyszedł rewelacyjny cukier puder waniliowy!
wtorek, 15 czerwca 2010
Kurczak waniliowy w sosie z nektarynką
potrawa godna polecenia na wykwintną kolację, proszony obiad, gdy chcecie na kimś zrobić wrażenie ciekawym smakiem wyjątkowości...
Polecam! Smak grillownego kurczaka z delikatnym sosem mocno waniliowym i słodkim owocem. Soczyste, lekkie i aromatyczne danie.
Całość komponuje się wybornie!, a prawdziwa wanilia, w tym wcieleniu, nabiera trzeciego wymiaru.
bez chemii, bez wzmacniaczy smaku! smak wydobyty z naturalnych przypraw i składników!
Składniki na 4 porcje:
4 połówki piersi z kurczaka (filety)
sól, pieprz, cytryna, łyżka oliwy,...do przyprawienia
300 ml wody
1 kieliszek likieru pomarańczowego Cointreau*
1 laska wanilii (minimum pół laski i jest to składnik konieczny :)
3 łyżki cukru trzcinowego (najlepiej pachnący wanilią)
1 łyżeczka soli
5 nektarynek (lub świeżych brzoskwiń)
kilka wiórków masła
Przygotowanie:
Filety z kurczaka umyć, osuszyć, posypać solą, pieprzem, skropić lekko sokiem z cytryny i posmarować oliwą.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni C.
Nektarynki umyć, obrać ze skóry, lub tylko naciąć delikatnie. Jedną pokroić w drobną kosteczkę, którą dodamy do sosu w końcowym etapie.
Rozgrzać patelnię grillową (ew. zwykłą, teflonową). Grillować piersi z kurczaka po 2 minuty z każdej strony (nie dłużej). Przełożyć do naczynia, w którym będziemy zapiekać z wórkiem masła na każdym kawałku. Obok ułożyć owoce.
Wodę wymieszać z likierem, solą, cukrem trzcinowym i wyskrobanymi ziarenkami wanilii wraz ze strąkiem wanilii. Tak przygotowanym płynem zalać kurczaka i wstawić do piekarnika na 15 min.
Kilka razy w trakcie zapiekania polewać, wytwarzającym się sosem, kurczaka i owoce.
Wyłączyć piekarnik, sos z naczynia przelać do rondelka, kurczaka trzymać w ciepłym.
Do sosu** dodać pokrojoną w kostkę nektarynkę i redukować sos do uzyskania lekko karmelowatej konsystencji.
Podawać na podgrzanych talerzach z ryżem i sałatą, polane odrobiną sosu.
* można zamiennie użyć słodkiego, białego wina, będzie równie smaczne
** sosu nie będzie dużo, ale też odrobina wystarcza. Warto redukować na dużym ogniu, aż konsystencja będzie karmelowa, a kawałki owoców szkliste. Cierpliwości, na pewno osiągnie zamierzony efekt ;)
piątek, 21 maja 2010
Panna cotta waniliowa z gorącymi malinami
finezja smaku!
doskonały deser z północnych Włoch z mleka, śmietanki i prawdziwej wanilii!
Rozpływający się w ustach, mmmm...
Polecam
Składniki na 4 duże porcje:
250 ml śmietanki 30-36%
250 ml pełnego mleka
5 łyżek cukru trzcinowego pachnącego wanilią (lub innego)
5 listków żelatyny*
1/2 laski wanilii
sos malinowy: 150 g malin (świeże lub mrożone), 2 łyżki cukru trzcinowego, łyżka soku z cytryny
Przygotowanie:
Do garnuszka wlać mleko i śmietankę, laskę wanilii rozciąć wzdłuż, wyskrobać ziarenka i razem wrzucić do mleka. Podgrzewać kilka-naście minut na małym ogniu, pomału, dodając cukier. Nie gotować!
Ma być bardzo gorące ale nie zagotowane.
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, odcisnąć i dodać do gorącego mleka. Zamieszać do rozpuszczenia żelatyny. Jeżeli używacie żelatyny w proszku, rozpuścić żelatynę osobno w odrobinie gorącego mleka i dodać.
Aby panna cotta nabrała smaku i aromatu mocno waniliowego, pozwólcie jej pomału stygnąć w temperaturze pokojowej. Zanim zacznie się ścinać (gęstnieć) przelać do foremek i wyjąć laskę wanilii. Ziarenka wanilii dodadzą deserowi atrakcyjności.
Całkowicie zimne wstawić do lodówki i schłodzić minimum 2 godziny.
Przed podaniem przygotować malinowy sos. Wrzucić maliny do rądelka, cukier i sok z cytryny. Kilka malin zostawić do dekoracji. Całość zagrzać krótko i na dużym ogniu, można delikatnie zamieszać.
Podawać panna cotta z sosem malinowym, malinami i listkiem mięty.
Pycha!
*jeżeli nie macie dostępu do żelatyny w płatkach, to użyć sproszkowanej, około 20% mniej niż, zgodnie z opakowaniem, jest na 0,5 litra płynu.
* jeżeli za szybko ostudzicie panna cotta, może się rozwarstwić.
czwartek, 1 kwietnia 2010
Zające Brioche na Wielkanocne śniadanie
Pyszne lekkie bułeczki w Wielkanocnej formie. Pachnące wanilią i szafranem. Po wypieczeniu wielu bułeczek z ciasta drożdżowego brioche, powstała wersja Wielkanocna, bardzo delikatna. Rozpływające się w ustach. Polecam.
*ciasto wymaga wyrastania w lodówce przez noc, dzięki temu nabiera dojrzałego smaku.
Składniki na około 16 małych bułeczek:
500-530 g mąki pszennej
150 ml ciepłego mleka
120 g miękkiego masła
80 g cukru trzcinowego pachnącego wanilią (można użyć zwykłego)
20 g świeżych drożdży
4 jajka
szczypta soli
1 łyżka ekstraktu waniliowego (lub wanilii)
1/2 łyżeczki szafranu
Przygotowanie:
Do miski wsypać mąkę, zrobić wgłębienie, wsypać cukier i na to rozkruszyć drożdże. Mleko podgrzać i dodać do niego roztarty szafran. Zalać ciepłym mlekiem drożdże i zostawić do spienienia, około 10-15 minut. Gdy drożdże zaczną pracować dodać resztę składników - oprócz masła!. Wyrabiać robotem na niskich obrotach, zwiększając, do uzyskania pięknie wyrobionego ciasta (kulki) odchodzącego od ścianek miski. W razie potrzeby dodać mąki lub mleka.
Gdy ciasto jest już ładnie wyrobione dodawać stopniowo miękkie masło nie przerywając wyrabiania.
Gotowe przykryć folią i wstawić do lodówki na całą noc.
Następnego dnia wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę i lekko wyrobić, po czym uformować dwa wałki, pokroić na plasty i lepić kuleczki (główki). Uszy zająca powstały z okrągłych placuszków pokrojonych na plasterki, następnie lekko uformowane i sklejone razem, po czym na końcówce uszu ułożona kulka - główka. Ozdobione rodzynkami.
Gotowe bułeczki posmarować roztrzepanym białkiem lub całym jajkiem i przykryć folią do wyrośnięcia na 1-2 godziny (do podwojenia objętości).
Piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni, 20 minut.
Gotowe studzić na kratce lub zjadać ciepłe z zimnym mlekiem :)
Zdradzę mój sposób na wypoczęte święta. Bułeczki można upiec wcześniej na lekko rumiano i natychmiast po przestudzeniu zamrozić. Na śniadanie Wielkanocne jak znalazł! Wyjąć 15-20 min przed podaniem i podgrzać (tym samym rozmrażając) w lekko ciepłym piekarniku. Będą równie dobre jak zaraz po upieczeniu! :)
sobota, 27 marca 2010
Cukier pachnący wanilią
Domowy sposób na wspaniały cukier waniliowy! Prosty i wydajny!
No i oczywiście bez chemii!
Niezwykle aromatyczny, doskonały zarówno do kawy jak i wszelkich wypieków.
Zastępuje cukier wanilinowy. Nadaje ciastom i deserom słodkiego waniliowego aromatu i smaku.
Doskonały!
Składniki:
cukier trzcinowy lu biały (w zależności jaki cukier chcecie uzyskać)
1-2 laski wanilii
słoik z pokrywką, inne zamykane naczynie szklane, do przechowywania cukru
Przygotowanie:
Do naczynia wsypać cukier i wcisnąć do środka laski wanilii.
Ja trzymam 1 laskę wanilii na 1/2 kg cukru i jest wystarczająco intensywny.
Jeżeli wanilia straci lekko na mocy, przeciąć ją wzdłuż i ponownie wsadzić do cukru.
Można czasem lekko wstrząsnąć naczyniem.
W miarę zużycia cukru, dosypywać świeżego do naczynia.
Już po tygodniu cukier pachnie mocno-waniliowo.
Polecam również niezawodny ekstrakt waniliowy! Równie intensywny i naturalny.
No i oczywiście bez chemii!
Niezwykle aromatyczny, doskonały zarówno do kawy jak i wszelkich wypieków.
Zastępuje cukier wanilinowy. Nadaje ciastom i deserom słodkiego waniliowego aromatu i smaku.
Doskonały!
Składniki:
cukier trzcinowy lu biały (w zależności jaki cukier chcecie uzyskać)
1-2 laski wanilii
słoik z pokrywką, inne zamykane naczynie szklane, do przechowywania cukru
Przygotowanie:
Do naczynia wsypać cukier i wcisnąć do środka laski wanilii.
Ja trzymam 1 laskę wanilii na 1/2 kg cukru i jest wystarczająco intensywny.
Jeżeli wanilia straci lekko na mocy, przeciąć ją wzdłuż i ponownie wsadzić do cukru.
Można czasem lekko wstrząsnąć naczyniem.
W miarę zużycia cukru, dosypywać świeżego do naczynia.
Już po tygodniu cukier pachnie mocno-waniliowo.
Polecam również niezawodny ekstrakt waniliowy! Równie intensywny i naturalny.
niedziela, 14 marca 2010
Beza Pavlova mini
Niezwykła, delikatna słodycz, rozpływająca się przyjemnie w ustach z nutą pomarańczy i orzeźwiającymi owocami. Przepis godny polecenia, a smak....niezapomniany...
Nasz numer 1 w deserach :)
Składniki na 9 porcji:
4 dużych białek
130 g cukru pudru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka octu winnego, jabłkowego (opcjonalnie, bez również wychodzą)
250 ml śmietany kremówki 30-36%
2 łyżki cukru pudru
1/2 łyżeczki startej skórki z pomarańczy (tylko pomarańczowa część) -opcjonalnie
truskawki.. lub pomarańcze, maliny,...
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Uszykować blachę wyłożoną pergaminem.
Białka ubić na bardzo sztywną pianę. Dodać sok cytryny i, nie przerywając ubijania, powoli dodać cukier. Następnie łyżeczkę wkstraktu waniliowego i na koniec mąkę ziemniaczaną. Krótko połączyć.
Bezy nakładać łyżką (1,5 na szt.) zostawiając odstępy. Można uformować je z małym dołkiem po środku, aby łatwiej było wypełniać bitą śmietaną i owocami.
Wstawić do gorącego piekarnika i natychmiast zmniejszyć temperaturę do 130 stopni. Piec 35-40 minut, nie rumienić, po upieczeniu nie otwierać piekarnika! i odczekać 30-40 minut. Po tym czasie wyjąć i ostudzić.
Ubić śmietanę z dwiema łyżkami cukru pudru i ewentualnie skórką pomarańczową. Jeżeli mają przetrwać kilka dni warto dodać 2 listki żelatyny.
Na bezy nakładamy po łyżce bitej śmietany i dekorujemy owocami.
Przechowywać w lodówce.
Tymi bezami podbiłam już serca polskie, włoskie i austriackie. Polecam.
Naprawdę proste przygotowanie, szybkie, a efekt zniewalający.
Warto poznać swój piekarnik i przy pierwszym wypieku obserwować aby bezy nie brązowiały. W razie potrzeby zmniejszyć temperaturę do 110 stopni, ewentualnie wydłużyć czas suszenia bez o 10 minut (będą bardziej suche). Prawidłowo powinny mieć kruchą skorupkę z wierzchu, a w środku delikatną piankę. Dodanie wanilii pozbawia bezy "jajecznego" posmaku :)
Nasz numer 1 w deserach :)
Składniki na 9 porcji:
4 dużych białek
130 g cukru pudru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka octu winnego, jabłkowego (opcjonalnie, bez również wychodzą)
250 ml śmietany kremówki 30-36%
2 łyżki cukru pudru
1/2 łyżeczki startej skórki z pomarańczy (tylko pomarańczowa część) -opcjonalnie
truskawki.. lub pomarańcze, maliny,...
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Uszykować blachę wyłożoną pergaminem.
Białka ubić na bardzo sztywną pianę. Dodać sok cytryny i, nie przerywając ubijania, powoli dodać cukier. Następnie łyżeczkę wkstraktu waniliowego i na koniec mąkę ziemniaczaną. Krótko połączyć.
Bezy nakładać łyżką (1,5 na szt.) zostawiając odstępy. Można uformować je z małym dołkiem po środku, aby łatwiej było wypełniać bitą śmietaną i owocami.
Wstawić do gorącego piekarnika i natychmiast zmniejszyć temperaturę do 130 stopni. Piec 35-40 minut, nie rumienić, po upieczeniu nie otwierać piekarnika! i odczekać 30-40 minut. Po tym czasie wyjąć i ostudzić.
Ubić śmietanę z dwiema łyżkami cukru pudru i ewentualnie skórką pomarańczową. Jeżeli mają przetrwać kilka dni warto dodać 2 listki żelatyny.
Na bezy nakładamy po łyżce bitej śmietany i dekorujemy owocami.
Przechowywać w lodówce.
Tymi bezami podbiłam już serca polskie, włoskie i austriackie. Polecam.
Naprawdę proste przygotowanie, szybkie, a efekt zniewalający.
Warto poznać swój piekarnik i przy pierwszym wypieku obserwować aby bezy nie brązowiały. W razie potrzeby zmniejszyć temperaturę do 110 stopni, ewentualnie wydłużyć czas suszenia bez o 10 minut (będą bardziej suche). Prawidłowo powinny mieć kruchą skorupkę z wierzchu, a w środku delikatną piankę. Dodanie wanilii pozbawia bezy "jajecznego" posmaku :)
piątek, 26 lutego 2010
Ekstrakt waniliowy
Intensywnie waniliowy aromat i smak zamknięty w szklanej butelce.
Niezastąpiony w domowych wypiekach.
Polecam przygotowanie naturalnego ekstraktu waniliowego w domu, który jest po prostu magiczny! ...i jest banalnie prosty w przygotowaniu.
bez chemii!
Składniki:
2-3 laski wanilii
około 1 szklanki wódki
Przygotowanie:
Najlepsza do ekstraktu waniliowego jest dekoracyjna szklana butelka z nakrętką lub korkiem. Umyta i wyparzona.
Do butelki włożyć nacięte laski wanilii (nie wydłubywać ziarenek) i zalać je czystą wódką.
Zakręcić i wstawić w chłodne i ciemne miejsce (nie lodówka). Od czasu do czasu wstrząsnąć butelką. Wanilia zabarwi wódkę na piękny brązowy kolor, a po około 2 miesiącach nabierze wystarczająco mocy by ją używać.
Niezastąpiony w domowych wypiekach.
Polecam przygotowanie naturalnego ekstraktu waniliowego w domu, który jest po prostu magiczny! ...i jest banalnie prosty w przygotowaniu.
bez chemii!
Składniki:
2-3 laski wanilii
około 1 szklanki wódki
Przygotowanie:
Najlepsza do ekstraktu waniliowego jest dekoracyjna szklana butelka z nakrętką lub korkiem. Umyta i wyparzona.
Do butelki włożyć nacięte laski wanilii (nie wydłubywać ziarenek) i zalać je czystą wódką.
Zakręcić i wstawić w chłodne i ciemne miejsce (nie lodówka). Od czasu do czasu wstrząsnąć butelką. Wanilia zabarwi wódkę na piękny brązowy kolor, a po około 2 miesiącach nabierze wystarczająco mocy by ją używać.
Gdy sporo ubędzie w butelce eliksiru, należy dolać wódki, wstrząsnąć i gotowe. Można dokładać laski wanilii dla wzmocnienia, nawet te, opróżnione z ziarenek do innej potrawy.
Zastosowanie: zimne desery, kremy, serki, torty, sosy, ciasta,...
polecam z wanilią: Tort Schwarzwald, Zakochane ptysie,
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


