środa, 22 grudnia 2010
Bałwanek
Kochani, życzę wszystkim Wesołych Świąt!!
Słodkich, pełnych ciepła i pozytywnych emocji!
i przy okazji dziękuję za wszystkie miłe komentarze, i doping ;)
na zdjęciu bałwanek, który zasiądzie na naszym świątecznym torcie
a dla Was krótka instrukcja obrazkowa bałwanka na facebook: http://www.facebook.com/pages/tortenstubeat/145100785538528#!
wtorek, 21 grudnia 2010
Śnieżynki
w oczekiwaniu na naprawę piekarnika...
prosty i zabawny sposób na uroczą i oryginalną dekorację świątecznych ciast, tortów!
Potrzebujecie: 2 łyżki białka i około 5 łyżek cukru pudru. Uwaga! cukier przesiewamy, bo jakby się trafiły małe kryształki, to mogą nam zatykać końcówkę worka cukierniczego i ... wkurzać niepotrzebnie ;)
Można przygotować wcześniej, przed całym świątecznym goootowaniem.
Przygotowanie:
Gotowe!
Jeżeli obawiacie się o swoje zdolności plastyczne, to pod papier do pieczenia połóżcie szablon/wzór śnieżynki (z pewnością znajdziecie w internecie i wystarczy wydrukować).
Moje śnieżynki ozdobią w tym roku tort czekoladowy...
mam nadzieję ;) !
Wesołej, śnieżynkowej zabawy! :)
prosty i zabawny sposób na uroczą i oryginalną dekorację świątecznych ciast, tortów!
Potrzebujecie: 2 łyżki białka i około 5 łyżek cukru pudru. Uwaga! cukier przesiewamy, bo jakby się trafiły małe kryształki, to mogą nam zatykać końcówkę worka cukierniczego i ... wkurzać niepotrzebnie ;)
Można przygotować wcześniej, przed całym świątecznym goootowaniem.
Przygotowanie:
Otrzymany lukier przekładamy do tylki (worka) cukierniczego, np. zrobionego samodzielnie z papieru do pieczenia.
Malujemy płatki śniegowe, gwiazdki i inne cuda...na papierze do pieczenia. Zostawiamy do całkowitego wyschnięcia (najlepiej na noc), nie ruszając, aby nie popękały.Gotowe!
Jeżeli obawiacie się o swoje zdolności plastyczne, to pod papier do pieczenia połóżcie szablon/wzór śnieżynki (z pewnością znajdziecie w internecie i wystarczy wydrukować).
Moje śnieżynki ozdobią w tym roku tort czekoladowy...
mam nadzieję ;) !
Wesołej, śnieżynkowej zabawy! :)
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Sernik czekoladowy z mascarpone
Bardzo mocno czekoladowy, z rodzaju ciężkich serników, którym zadowolicie się już małym kawałkiem.
Ale... małym, rozpływającym się w ustach kawałkiem. W smaku i strukturze przypomina czekoladowe trufle.
Jeżeli jesteście miłośnikami trufli, to polubicie ten nietypowy sernik.
Podałam go ze świeżymi truskawkami i kleksem bitej śmietany bez cukru, dla przełamania intensywnego smaku gorzkiej czekolady.
Dodatkowo uwagi:
- pieczemy długo i w niskiej temperaturze, dzięki czemu sernik nie rośnie ale też nie opada tworząc dołek po środku
- można zrobić również z mlecznej czekolady, lub pół na pół, wówczas smak będzie mniej wytrawny
- wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową!
Polecam na duuuuży apetyt na czekoladę!
i niestety...był to chyba ostatni przedświąteczny wypiek..
wczoraj było małe bum... i szyba w piekarniku poszła w pył! niezłe wyczucie czasu... ;)
Składniki na formę 20 cm:
500 g serka mascarpone
200 g czekolady (ja użyłam 70% i wyszedł bardzo wytrawny)
150 ml śmietany 30%
4 jajka
130 g cukru drobnego
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki likieru pomarańczowego (niekoniecznie)
5 kropli naturalnego olejku pomarańczowego + szczypta drobno utartej skórki z pomarańczy (niekoniecznie)
spód:
1 jajko, 1 duża łyżka miękkiego masła, 5 łyżek mąki, 4 łyżki cukru, 2 łyżki caco, 50 g grubo posiekanych orzechów włoskich, szczypta soli i proszku do pieczenia
Przygotowanie:
wszystki składniki na spód ciasta wymieszać łyżką w misce. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Uwaga: mała foremka! Ciasto rozsmarować na dnie foremki łyżką.
Piec w temperaturze 200 C, 10 minut.
Masa serowa. Wszystkie składniki wyjąć wcześniej i doprowadzić do temperatury pokojowej.
Śmietankę podgrzać z pokruszoną czekoladą, tylko do rozpuszczenia. Nie przegrzać!
Mascarpone, całe jajka,...pozostałe składniki połączyć przy użyciu miksera.
Masę serową dodać do rozpuszczonej czekolady i wymieszać łyżką na jednolitą masę. Przelać do formy na podpieczony spód.
Wstawić do nagrzanego piekarnika (175 C), piec 15 minut. Wyjąć na minutę, zmniejszyć temperaturę do 120 C i piec kolejne 90 minut. Ostudzić, początkowo w piekarniku, później wyjąć, zimne wstawić na noc do lodówki.
Podawać wg uznania, ze świeżymi owocami, bitą śmietaną,.. co kubki smakowe podpowiedzą :)
Ale... małym, rozpływającym się w ustach kawałkiem. W smaku i strukturze przypomina czekoladowe trufle.
Jeżeli jesteście miłośnikami trufli, to polubicie ten nietypowy sernik.
Podałam go ze świeżymi truskawkami i kleksem bitej śmietany bez cukru, dla przełamania intensywnego smaku gorzkiej czekolady.
Dodatkowo uwagi:
- pieczemy długo i w niskiej temperaturze, dzięki czemu sernik nie rośnie ale też nie opada tworząc dołek po środku
- można zrobić również z mlecznej czekolady, lub pół na pół, wówczas smak będzie mniej wytrawny
- wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową!
Polecam na duuuuży apetyt na czekoladę!
i niestety...był to chyba ostatni przedświąteczny wypiek..
wczoraj było małe bum... i szyba w piekarniku poszła w pył! niezłe wyczucie czasu... ;)
Składniki na formę 20 cm:
500 g serka mascarpone
200 g czekolady (ja użyłam 70% i wyszedł bardzo wytrawny)
150 ml śmietany 30%
4 jajka
130 g cukru drobnego
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki likieru pomarańczowego (niekoniecznie)
5 kropli naturalnego olejku pomarańczowego + szczypta drobno utartej skórki z pomarańczy (niekoniecznie)
spód:
1 jajko, 1 duża łyżka miękkiego masła, 5 łyżek mąki, 4 łyżki cukru, 2 łyżki caco, 50 g grubo posiekanych orzechów włoskich, szczypta soli i proszku do pieczenia
Przygotowanie:
wszystki składniki na spód ciasta wymieszać łyżką w misce. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Uwaga: mała foremka! Ciasto rozsmarować na dnie foremki łyżką.
Piec w temperaturze 200 C, 10 minut.
Masa serowa. Wszystkie składniki wyjąć wcześniej i doprowadzić do temperatury pokojowej.
Śmietankę podgrzać z pokruszoną czekoladą, tylko do rozpuszczenia. Nie przegrzać!
Mascarpone, całe jajka,...pozostałe składniki połączyć przy użyciu miksera.
Masę serową dodać do rozpuszczonej czekolady i wymieszać łyżką na jednolitą masę. Przelać do formy na podpieczony spód.
Wstawić do nagrzanego piekarnika (175 C), piec 15 minut. Wyjąć na minutę, zmniejszyć temperaturę do 120 C i piec kolejne 90 minut. Ostudzić, początkowo w piekarniku, później wyjąć, zimne wstawić na noc do lodówki.
Podawać wg uznania, ze świeżymi owocami, bitą śmietaną,.. co kubki smakowe podpowiedzą :)
niedziela, 19 grudnia 2010
Wątróbka w winie z sosem malinowym
wyborna kompozycja,
zestawienie interesujących smaków,
zarówno na szybki obiad domowy jak i na wystawną kolację.
Doskonałe!
Składniki na 2 porcje:
300 g wątróbki drobiowej
łyżka masła
garstka rodzynek
50 ml czerwonego wina
łyżka miodu
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
1/2 szklanki mleka do namoczenia wątróbki
sos:
50-70 g malin (świeżych lub mrożonych)
łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka trawy cytrynowej (drobno posiekana z grubszej części, bez wierzchniej warstwy)
łyżeczka cukru
sól
Przygotowanie:
sos: maliny podgrzać z cukrem w rondelku, następnie przetrzeć przez sitko. Do pulpy malinowej dodać oliwę, drobno posiekaną trawę cytrynową i razem podgrzać chwilę. Doprawić odrobiną soli.
Wątróbkę namoczyć w mleku (godzinę lub nawet całą noc).
Przed smażeniem osuszyć i oczyścić z błon, przekroić na mniejsze kawałki.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić wątróbkę i przesmażyć 2 minuty. Dodać łyżkę miodu i garstkę rodzynek.
Po minucie doprawić świeżo mielonym pieprzem i wlać wino. Całość przesmażać chwilę do odparowania wina.
Przed podaniem posolić.
Na podgrzanych talerzach układać wątróbkę, obok sos malinowy.
Dodatkowo pasuje puree ziemniaczane i zielone sałaty.
Wytwornego smakowania!
zestawienie interesujących smaków,
zarówno na szybki obiad domowy jak i na wystawną kolację.
Doskonałe!
Składniki na 2 porcje:
300 g wątróbki drobiowej
łyżka masła
garstka rodzynek
50 ml czerwonego wina
łyżka miodu
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
1/2 szklanki mleka do namoczenia wątróbki
sos:
50-70 g malin (świeżych lub mrożonych)
łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka trawy cytrynowej (drobno posiekana z grubszej części, bez wierzchniej warstwy)
łyżeczka cukru
sól
Przygotowanie:
sos: maliny podgrzać z cukrem w rondelku, następnie przetrzeć przez sitko. Do pulpy malinowej dodać oliwę, drobno posiekaną trawę cytrynową i razem podgrzać chwilę. Doprawić odrobiną soli.
Wątróbkę namoczyć w mleku (godzinę lub nawet całą noc).
Przed smażeniem osuszyć i oczyścić z błon, przekroić na mniejsze kawałki.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić wątróbkę i przesmażyć 2 minuty. Dodać łyżkę miodu i garstkę rodzynek.
Po minucie doprawić świeżo mielonym pieprzem i wlać wino. Całość przesmażać chwilę do odparowania wina.
Przed podaniem posolić.
Na podgrzanych talerzach układać wątróbkę, obok sos malinowy.
Dodatkowo pasuje puree ziemniaczane i zielone sałaty.
Wytwornego smakowania!
sobota, 18 grudnia 2010
Tatar z awokado
elegancka i smaczna przystawka;
można ją zrobić zarówno z surowego łososia jak i wędzonego
Pięknie się prezentuje jako starter do wytwornej kolacji czy też jako lekkie danie główne.
Składniki na 4 porcje:
200 g łososia (wędzony lub świeży, surowy)
1 dojrzałe awokado
limonka (otarta skórka i sok)
4 łyżki cream fresh
szczypta cukru
sól, pieprz do smaku
łyżka oleju z pestek dyni + odrobina do podania
świeże zioła: pietruszka, koperek, lub/i bazylia
Przygotowanie:
Łososia i awokado pokroić w drobną kostkę.
Do awokado dodać łyżkę soku z limonki, oliwy z pestek dyni i posiekane zioła. Delikatnie wymieszać, doprawić lekko solą (jeżeli używamy łososia wędzonego, należy bardzo delikatnie posolić!), następnie połączyć z łososiem.
Przygotować dresing z cream fresh. Połączyć cream fresh z łyżką soku z limonki, odrobiną otartej skórki, soli, szczypty cukru i pieprzu.
Na talerze nakładać w foremce tatara z awokado, obok dresing z cream fresh i krople oliwy z pestek dyni.
Całość można dodatkowo opruszyć grubo mielonym pieprzem i udekorować liściem sałaty.
można ją zrobić zarówno z surowego łososia jak i wędzonego
Pięknie się prezentuje jako starter do wytwornej kolacji czy też jako lekkie danie główne.
Składniki na 4 porcje:
200 g łososia (wędzony lub świeży, surowy)
1 dojrzałe awokado
limonka (otarta skórka i sok)
4 łyżki cream fresh
szczypta cukru
sól, pieprz do smaku
łyżka oleju z pestek dyni + odrobina do podania
świeże zioła: pietruszka, koperek, lub/i bazylia
Przygotowanie:
Łososia i awokado pokroić w drobną kostkę.
Do awokado dodać łyżkę soku z limonki, oliwy z pestek dyni i posiekane zioła. Delikatnie wymieszać, doprawić lekko solą (jeżeli używamy łososia wędzonego, należy bardzo delikatnie posolić!), następnie połączyć z łososiem.
Przygotować dresing z cream fresh. Połączyć cream fresh z łyżką soku z limonki, odrobiną otartej skórki, soli, szczypty cukru i pieprzu.
Na talerze nakładać w foremce tatara z awokado, obok dresing z cream fresh i krople oliwy z pestek dyni.
Całość można dodatkowo opruszyć grubo mielonym pieprzem i udekorować liściem sałaty.
piątek, 17 grudnia 2010
Wiener Vanillekipferl - Sacher
Wiedeńskie rogaliki waniliowe...
czyli... tradycyjny specjał świąteczny prosto z Wiednia.
W smaku kruche ciasteczka w kształcie rogalików, obowiązkowo posypane cukrem waniliowym.
Pokusiłam się, z okazji Świąt, o wypiek według receptury z książki Sacher'a.
Przy okazji przewertowałam kilka innych książek z przepisami z Austrii. I... występują one zarówno jako ciasteczka z samych migdałów lub orzechów laskowych jak i przedstawione dzisiaj.. czyli mieszane.
Miłego wypiekania.
Składniki na dwie blachy:
280 g mąki pszennej (glatt)
50 g mielonych migdałów
50 g mielonych orzechów laskowych
200 g miękkiego masła
70 g cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
szczypta wanilii
dodatkowo: cukier puder z wanilią do posypania*
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zagnieść w ciasto; zwartą kulkę elastycznego ciasta.
Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na noc, lub minimum ok. godzinę.
Formować rogaliki i piec w temperaturze 180 C, 8-10 minut.
Gorące, posypać cukrem pudrem waniliowym.
a teraz bardziej szczegółowo:
ciasto wyjąć z lodówki i uformować wałek/rulon, ok. 4-4,5 cm średnicy. Następnie nożem pokroić rulon na plasty o grubości ok.0,5 cm.
Każdy plaster zrolować na stolnicy, wewnętrzną stroną dłoni. Praktycznie da się to zrobić jednym ruchem dłoni. Brzegi cieńsze, środek grubszy. Ukształtować w rogalik i gotowe.
Rogaliki nie są mini mini, ale są nieduże. Mój mąż zwrócił mi szczegółowo uwagę na ich prawidłowy rozmiar ;), ale mniejsze też są smaczne ;))
* cukier puder waniliowy. Warto się pokusić o prawdziwą wanilię. Zapach w trakcie posypywania ciepłych rogalików... zniewala ;)
Ja, zmiksowałam kawałek laski wanilii (dosłownie 1,5 cm) z pół szklanki cukru pudru. Wyszedł rewelacyjny cukier puder waniliowy!
czyli... tradycyjny specjał świąteczny prosto z Wiednia.
W smaku kruche ciasteczka w kształcie rogalików, obowiązkowo posypane cukrem waniliowym.
Pokusiłam się, z okazji Świąt, o wypiek według receptury z książki Sacher'a.
Przy okazji przewertowałam kilka innych książek z przepisami z Austrii. I... występują one zarówno jako ciasteczka z samych migdałów lub orzechów laskowych jak i przedstawione dzisiaj.. czyli mieszane.
Miłego wypiekania.
Składniki na dwie blachy:
280 g mąki pszennej (glatt)
50 g mielonych migdałów
50 g mielonych orzechów laskowych
200 g miękkiego masła
70 g cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
szczypta wanilii
dodatkowo: cukier puder z wanilią do posypania*
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zagnieść w ciasto; zwartą kulkę elastycznego ciasta.
Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na noc, lub minimum ok. godzinę.
Formować rogaliki i piec w temperaturze 180 C, 8-10 minut.
Gorące, posypać cukrem pudrem waniliowym.
a teraz bardziej szczegółowo:
ciasto wyjąć z lodówki i uformować wałek/rulon, ok. 4-4,5 cm średnicy. Następnie nożem pokroić rulon na plasty o grubości ok.0,5 cm.
Każdy plaster zrolować na stolnicy, wewnętrzną stroną dłoni. Praktycznie da się to zrobić jednym ruchem dłoni. Brzegi cieńsze, środek grubszy. Ukształtować w rogalik i gotowe.
Rogaliki nie są mini mini, ale są nieduże. Mój mąż zwrócił mi szczegółowo uwagę na ich prawidłowy rozmiar ;), ale mniejsze też są smaczne ;))
* cukier puder waniliowy. Warto się pokusić o prawdziwą wanilię. Zapach w trakcie posypywania ciepłych rogalików... zniewala ;)
Ja, zmiksowałam kawałek laski wanilii (dosłownie 1,5 cm) z pół szklanki cukru pudru. Wyszedł rewelacyjny cukier puder waniliowy!
czwartek, 16 grudnia 2010
Herbata imbirowa na przeziębienia
coś z domowej apteki..
przetestowana, metoda na grypę, przeziębienia,..
i w odróznieniu od metod czosnkowych, jest przyjemna w smaku i współżyciu ;), poza tym w moim odczuciu działa szybciej i skuteczniej.
Imbir, którego moc warto wykorzystać, stosowany jest powszechnie w krajach azjatyckich zarówno jako przyprawa jak i lekarstwo. Jego podstawowe właściwości lecznicze pomagają w leczeniu: przeziębienia (ma właściwości przeciwzapane), ułatwia trawienie, zmniejsza agregację płytek krwi, działa przeciwobrzękowo, łagodzi mdłości (jest składnikiem leków przeciw chorobom lokomocyjnym), łagodzi bóle miesiączkowe, migreny, polepsza krążenie i koncentrację.
My pijemy cały dzień i obowiązkowo na gorąco, gdy tylko dopada nas przeziębienie, grypa, i inne infekcje górnych dróg oddechowych.
Składniki na duży kubek rozgrzewającej herbaty:
świeży imbir, około 3 cm (obrany i pokrojony w plastry)
5-6 plasterków cytryny
łyżka miodu
ulubiona herbata (najlepiej czarna lub czerwona, unikać zielonej, gdyż zielona chłodzi organizm)
Przygotowanie:
W kubku rozgnieść plasterki świeżego imbiru i cytryny.
Zalać gorącą herbatą i dodać łyżkę miodu (łagodzi podrażnienia gardła).
Pić gorącą i często!
Zimna będzie coraz bardziej ostra w smaku i mniej smaczna.
Na zdrowie! :)
środa, 8 grudnia 2010
Tort - pudełko czekoladek
Tort urodzinowy dla Lisi.
W całości jadalny, łącznie z kokardką.
Torty przedstawiam głównie jako pomysł, inspirację do dekoracji waszych wypieków.
Przy okazji zapraszam na Facebook, gdzie pod: TORTENSTUBE.AT
znajdziecie galerię moich tortów, a wkrótce różne pomysły, rady jak zrobić samodzielnie... czekoladę plastyczną, róże z czekolady, świnki marcepanowe, i inne sprawdzone sposoby na dekoracje tortów.
poniedziałek, 6 grudnia 2010
Pierniczki szwedzkie
Kruche pierniczki, cieniutkie, pachnące imbirem,... i świętami!
Smacznej zabawy! I słodkiego Mikołaja! :)
Składniki:
360g mąki pszennej
160g melasy (syropu z buraków lub syropu klonowego)
2 łyżeczki przyprawy do pierników
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
2 łyżeczki mielonego imbiru
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Masło, cukier i melasę podgrzać w małym rondelku mieszając od czasu do czasu, aż do rozpuszczenia kryształków cukru. Następnie odstawić do przestygnięcia.
Ciasto podzielić na kilka porcji, każdą kolejno rozwałkowywać cieniutko na podsypanej mąką stolnicy i wykrawać dowolne kształty pierniczków. Doskonale pieką się na papierze do pieczenia lub na macie silikonowej. Ja również rozwałkowuję na papierze do pieczenia, szczególnie gdy wycinam cieniutkie i skomplikowane wzorki.
Piec w temperaturze 170-180 C, 8-10 minut. Do zrumienienia brzegów pierniczków.
Od razu po przestudzeniu włożyć do puszki na ciastka i szczelnie zamknąć, aby nie nabrały wilgoci.
Do dekoracji użyłam lukru na białkach, bo jest śnieżno-biały.
W smaku, jak pierniczki z IKEA. Doskonale nadają się do zabawy przedświątecznej z dziećmi, czy na prezent dla najbliższych, a nawet jako smaczne ozdoby choinkowe.
W przygotowaniu proste, w smaku super, a zdobienie ich.... to czasochłonna zabawa.
Nasze, wykonane wspólnie z moim kochanym synkiem i już zapakowane w ozdobnych puszeczkach...czekają na święta.
Smacznej zabawy! I słodkiego Mikołaja! :)
360g mąki pszennej
160g melasy (syropu z buraków lub syropu klonowego)
130g brązowego cukru (np. demerara)
110g masła
1 jajko 2 łyżeczki przyprawy do pierników
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka kardamonu
2 łyżeczki mielonego imbiru
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Masło, cukier i melasę podgrzać w małym rondelku mieszając od czasu do czasu, aż do rozpuszczenia kryształków cukru. Następnie odstawić do przestygnięcia.
W dużej misce połączyć wszystkie suche składniki: mąkę, przyprawy. Dodać całe jajko i przestudzoną melasę. Wyrabiać przy pomocy miksera (uchwyty do ciasta drożdżowego) do uzyskania w miarę zwartego ciasta. Ciasto jest dość lepkie. W razie potrzeby dodać odrobinę mąki.
Uformować z ciasta kulkę i zawinięte w folię spożywczą, wstawić, na kilka godzin, do lodówki.Ciasto podzielić na kilka porcji, każdą kolejno rozwałkowywać cieniutko na podsypanej mąką stolnicy i wykrawać dowolne kształty pierniczków. Doskonale pieką się na papierze do pieczenia lub na macie silikonowej. Ja również rozwałkowuję na papierze do pieczenia, szczególnie gdy wycinam cieniutkie i skomplikowane wzorki.
Piec w temperaturze 170-180 C, 8-10 minut. Do zrumienienia brzegów pierniczków.
Od razu po przestudzeniu włożyć do puszki na ciastka i szczelnie zamknąć, aby nie nabrały wilgoci.
Do dekoracji użyłam lukru na białkach, bo jest śnieżno-biały.
Składniki: łyżka białka + cukier puder aż do uzyskania odpowiedniej gęstości konsystencji. Można oczywiście dodać barwniki spożywcze i nadać ciasteczkom barwnego charakteru ;)
niedziela, 5 grudnia 2010
Torte - Ulf
Tort urodzinowy dla nietuzinkowego mężczyzny!
Wysportowany z duszą artysty i zamiłowaniem do szybkich samochodów.
I na dodatek zdolny kulinarnie, a przyjęcie urodzinowe było spektaklem smaków.
Alles Gute Ulf! ;)
Tort schwarzwalder, pokryty czekoladą. Dekoracje wykonane z czekolady i masy marschmallows.
I mały quizzz... ile lat skończył Ulf???
Subskrybuj:
Posty (Atom)

